- O czym tak myślisz, kotku? - zapytał swoim zniewalającym głosem z popcornem w buzi, przez co prawie go nie zrozumiałam.
-O niczym ważnym - pocałowałam go w usta, a potem wróciłam do oglądania tego czegoś, co ludzie nazywali ''megahitem''.
Chłopak odwrócił się w moją stronę, przyciągnął do siebie i zaczął namiętnie całować moją szyję. Poczułam jego zęby na mojej szyi.
-Co ty wyrabiasz!?! - wykrzyczałam oburzona jego zachowaniem.
-Chciałem być jak wampir. Wiesz, ten Edward cały.. Lubisz przecież ten film... - wydusił z siebie.
Nagle po domu rozległ się dzwonek do drzwi. Podeszłam do drzwi i jednym ruchem otworzyłam je. Ujrzałam młodą kobietę, z bladą cerą i blond włosami.
- Musiałam się do ciebie pofatygować. Czemu nie odbierasz moich telefonów? - wprosiła się i zmierzała w stronę Kendalla. - Kim jest ta lalunia? Twoja nowa kochanka?
-Przepraszam? Kim pani jest i o czym pani mówi? - powiedziałam podniesionym głosem.
- Haha - zaczęła się śmiać, co mnie jeszcze bardziej zirytowało. - Jestem Sofie Schmidt, żona twojego jak mniemam chłopaka, a raczej powinnam powiedzieć, byłego? - jeszcze raz się zaśmiała, pocałowała w usta swojego męża, po czym jeszcze raz wybuchła śmiechem.
Patrzyłam ze łzami w oczach jak cały mój świat lega w gruzach. Nie mogłam wydusić z siebie ani słowa. Chłopak widząc jak się trzęsę, zrobił kilka kroków w moją stronę.
-Mogę ci to wszystko wyjaśnić.. - powiedział, powstrzymując łzy.
-N-nie, n-nic n-nie m-mów - wydusiłam jąkając się co chwilę – jesteś zwykłym [cenzura, bo Ewa nie lubi takich słów, mimo że sama ich używa ]! - dodałam wychodząc przez ciągle otwarte drzwi.
Usłyszałam tylko grubiański śmiech kobiety, po czym zniknęłam za rogiem.
-------------------
Kolejne z cyklu "Pisane przez Natalię" xD.
Kazałam Ci nie zmieniać treści! Zamiast ''[tu każdy wstawia brzydkie słowo]'' miało być [cenzura, bo Ewa nie lubi takich słów, mimo że sama ich używa] ... :<
OdpowiedzUsuńZmieniłam! Zadowolona? ;p
OdpowiedzUsuńTak... Ale następnym razem nie rób z nich imaginów.. Usunęłaś moje imię stamtąd! ''Natalia, moja najlepsza przyjaciółka, która jest zbyt mądra jak na jednostkę ludzką,'' Tak to powinno być! :D
OdpowiedzUsuńHahahahahahaa! Świetne xD Aż mi się przypomniał artykuł a facecie, który był klonem Roba i ugryzł dziewczynę, fankę Zmierzchu, w szyję! xD
OdpowiedzUsuńWspaniały imagin.♥ Czekam na więcej takich z serii "Pisanie przez Natalię" moją imienniczkę :D
OdpowiedzUsuń"W jego zielonych jak gluty oczach" Boże Natalia ♥_♥
OdpowiedzUsuń